Wystawa książek w bibliotece szkolnej
Od dawien dawna wiadomo, że motyw wojny to stały temat wielu utworów- nie tylko eposów Homera, z nieśmiertelnymi „Iliadą „ i „Odyseją”. Oto „Pieśń o Rolandzie”, chanson de geste. W wąwozie pod Pirenejami ginie, w obronie słodkiej Francji, hrabia Roland. Antenor, zwolennik irenizmu- pokojowego rozstrzygania sporów, bohater „Odprawy posłów greckich”, wypowiada takie oto słowa:
„Ba, radźmy też o wojnie, nie wszystko się brońmy:
Radźmy, jako kogo bić; lepiej niż go czekać!”.
Skromna wystawa publikacji poświęconych pamięci drugiej wojny światowej stanowi świadectwo tamtych lat, które służyć miało upomnieniu ludzkości, by takie czasy- rzezi, pogromów, ludobójstwa- już nigdy nie wróciły. Niegdyś nazwiska Melchiora Wańkowicza („Szkice spod Monte Cassino”), Arkadego Fiedlera („Dywizjon 303”) czy Zofii Nałkowskiej („Medaliony”) były znane i szanowane, dziś budzą zdziwienie i …znudzenie.
A szkoda. Jak pisał Miłosz, „Młode pokolenia nie interesują się tym co było gdzieś i kiedyś” („Oskarżyciel”).
Może ktoś z Was sięgnie po prozę Mario Escobara „Kołysanka z Auschwitz”? To nasz nowy nabytek, bardzo emocjonująca opowieść, poświęcona pamięci ponad dwudziestu tysięcy Romów, poddanych eksterminacji w Auschwitz, i ponad dwustu tysiącom zamęczonych w lasach i rowach północnej Europy i Rosji.
Na koniec- jedna z sentencji- motto umieszczone w „Kołysance…” , słowa autorstwa Elie Wiesela:
Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność. Przeciwieństwem piękna nie jest brzydota, lecz obojętność. Przeciwieństwem wiary nie jest herezja, lecz obojętność. A przeciwieństwem życia nie jest śmierć, lecz obojętne zawieszenie pomiędzy życiem a śmiercią.
Nie bądźmy więc obojętni.
M.R.

